(przyklejony) Trudne początki w IT… Jak zacząć swoją przygodę?

Print Friendly, PDF & Email

Jako, że zbliża się koniec kolejnego roku mojej pracy zawodowej, chciałbym w tym wpisie przedstawić moje doświadczenia, odczucia odnośnie początków w IT. Kolejne wpisy na blogu będą dotyczyły możliwych ścieżek rozwoju jako Administrator IT. Zachęcam również do pozostawienia swojego maila, wtedy interesujące materiały będę przesyłał każdego tygodnia do Ciebie, wystarczy że przejdziesz do formularza mailingowego, w zamian prześlę Tobie ebook’a, który przeprowadzi Cię przez konfiguracje systemu kopii zapasowej.

Początki, ciężkie początki…

Jest luty 2013 po długich poszukiwaniach znalazłem pierwszą pracę w IT. Dlaczego po długich? Obronę pracy magisterskiej miałem w lipcu 2012. Jakie były powody tego, że od razu nie znalazłem pracy? Bardzo proste, takie jak teraz, czyli brak doświadczenia zawodowego, które w mojej opinii było, jest i będzie najważniejsze.

Pamiętaj, że zaraz po studiach czy przy zmianie profilu zawodowego nie dostaniesz kilku lub kilkunastu tysięcy złotych pensji. Powiem więcej, wiele osób, które pracują w IT nigdy nie zobaczą mitycznych 15k zł miesięcznie. Ja zaczynałem od 1485zł netto. Wiedziałem, że nadal muszę się rozwijać we własnym zakresie i starałem się każdego dnia to robić i nadal to robię. Za to musiałem dojechać do pracy i się utrzymać, na szczęście nie musiałem wynajmować mieszkania. Jednak w zamian codziennie traciłem 90 minut w jedną stronę na dojazdy do pracy.

Chyba zgodzisz się, że studia w Polsce nie pozwalają na zdobycie prawdziwej praktycznej wiedzy. Co mam na myśli mówiąc praktycznej? Chodzi mi o to, że zamiast wkuwania regułek, które w większości w późniejszym życiu są kompletnie nie przydatne, studia powinny być praktyką. W mojej opinii nawet projekty, które musiałem wykonać były delikatnie mówiąc dla wielu średnio zrozumiałe. Dla mnie robienie czegoś, co nie jest w efekcie wykorzystywane w pracy jest „głupie”. Dotychczasowe projekty, które zrobiłem były do czegoś. Łącząc to jeszcze z tym, że akurat dla mnie tłumaczenie pewnych rzeczy (głównie w programowaniu) niezbyt jasno i skomplikowanym językiem od początku tylko zniechęca do nauki.

Marzą mi się czasy, gdzie owszem pierwsze 2-3 lata to nauka tych wszystkich regułek, natomiast kolejne 2-3 lata to praca, najlepiej w start’upach przy wydziałach. Gdzie każdy niezależnie od specjalizacji, nabędzie wartościowe umiejętności pracując z doświadczonymi kolegami. Wydaje mi się, że po 2-3 latach studiów większość ludzi wie co chce robić, czytaj chce być programistą, grafikiem czy też Administratorem (sieci, systemów czy rozwiązań chmurowych). A u nas, nadal studia magisterskie to powtórka z pierwszego etapu i 2 lata wyjęte z życia. Wychodząc na rynek pracy po 2-3 latach praktycznego rozwiązywania problemów jesteś wartościowszy dla pracodawcy i wtedy możesz zarabiać normalne pieniądze.

Zapewne zastanawiasz się jak to wszystko ogarnąć, przecież studentów jest dużo? Fakt, ale z doświadczenia wiem, że wielu odpada. Na moim roku ze 130 osób, na studiach drugiego stopnia zostało z posiłkami z innych wydziałów – 45 osób.

Dlaczego o tym piszę, ponieważ wszystko to łączy się z tym, że w Polsce mamy wielu ludzi z wyższym wykształceniem, natomiast często bez wiedzy oraz umiejętności. Wystarczy popatrzeć i posłuchać ludzi, którzy kończyli edukację w międzywojniu. Są bardzo dobrze i szeroko (nie tylko w swoim zawodzie) wykształceni. Dlatego również ja staram się rozwijać w innych dziedzinach jak historia, ogólna wiedza ze świata, interesuje się również rzeczami związanymi z ekonomią.

Pierwsza praca to przepaść.

Bardzo ucieszyłem się, że 5 lat ciężkich studiów nie poszło na marne. Jednak zderzenie z rzeczywistością było bolesne. Zrozumiałem, że wielu rzeczy muszę nauczyć się od nowa lub też w ogóle o nich nie słyszałem. I teraz porównanie 5 lat studiów vs. 5 lat pracy zawodowej – przepaść.

Bardzo lubię swoją pracę, nie bardzo wyobrażam sobie, żeby robić coś innego. Zawsze staram się wykonywać swoją pracę jak najlepiej potrafię. Pamiętaj, że nawet jeżeli coś przypadkiem popsujesz to jednocześnie się czegoś nowego uczysz, tak powiedział nam jeden z niewielu prowadzących zajęcia na studiach, którzy chciał pokazać nam praktykę, która przydaje się w codziennej pracy.

Pierwsza praca dała mi bardzo dużo jeżeli chodzi o wiedzę praktyczną oraz początek wzmocnienia wiary w swoje umiejętności. Pamiętaj, że umiesz, wiesz i czasami potrzebujesz tylko odpowiedniego bodźca, aby ruszyć do przodu. W tym celu obserwuj mnie, nie dlatego, że jestem wszechwiedzący, bo nie jestem, ale dlatego, że możesz uniknąć moich błędów, czasami niewykorzystywania nadarzających się okazji a czasem po prostu strachu przed zmianami. Ja również ciągle nad tym pracuje i jest lepiej niże jeszcze kilka lata temu.

Po ponad 3,5 roku zmieniłem pracę, nie tylko ze względu na chęć rozwoju, ale również na inne okoliczności. Tobie również proponuję na początku kariery zmianę pracy co 2-3 lata. Lepiej wygląda w CV, jeżeli pracujesz dłużej niż kilka miesięcy, chodzi oczywiście o naszą część IT, chociaż po 2 latach skakania po firmach również programiści szukają spokoju . Chyba, że czujesz, że praca cię męczy, wtedy bez sentymentów zmień jak najszybciej. Nie ważne co inni powiedzą, najważniejsza jest twoja przyszłość. Twoi szefowie mają już pewną pozycję, ty dopiero ją tworzysz. Zapewne chcesz kupić mieszkanie lub wybudować dom czy założyć rodzinę. To niestety wiążę się pieniędzmi, takie jest życie niestety.

Nowy rozdział, nowe wyzwania i chęć odpuszczenia.

W kolejnej pracy zderzyłem się z czymś nowym. Jak na każdej rozmowie obiecanki, że jest super cudownie, oczywiście prawda okazała się z goła inna. Szczerze mówiąc miałem ochotę po 3 dniach się poddać, ale pomyślałem, że spróbuję poprawić to co było wcześniej zrobione na zasadzie taśmy a’la MacGyver, nie było łatwo, bo poza problemami natury IT, problemem byli często również ludzie.

W tej pracy musiałem douczyć się pewnych rzeczy, ale na szczęście udało się po ciężkim 1,5 roku walki ze wszystkim zrobić tak, aby wszystko działało jak należy w sumie samo. Od tej pory stałem się obserwatorem, czy to co zaplanowałem, wdrożyłem działa. W przypadku problemów po prostu naprawiałem, ale nie było tego dużo.

Czasami trzeba zaryzykować i pójść ciemną doliną bez drogowskazów licząc tylko na siebie i swoje umiejętności.

Jednak musisz pamiętać, że nawet dobra praca i wyniki nie dadzą gwarancji zauważenia oraz docenienia przez szefa, szczególnie jeżeli szef nie bardzo rozumie ile pieniędzy właśnie dzięki tobie zaoszczędził. To kolejny przypadek, w którym ja zmieniam pracę i ty również musisz. Rynek ciągle potrzebuje nowych ludzi w IT, ale warto również doceniać swoją pracę włożoną w rozwój. Jeżeli ktoś nie chce takiego pracownika trudno, świat jest duży i piękny, a za rogiem czekają nowe wyzwania.

Trzeci, ale mam nadzieję, że nie ostatni akt kariery…

Bezczelnie wykorzystując dobre warunki na rynku pracy poszukiwanie nowej firmy rozpocząłem w połowie 2018 roku. Będąc na pewnym poziomie doświadczenia mogłem sobie na to pozwolić. Biorąc pod uwagę, że przez 2 lata spokojnie wykonywałem swoją pracę, nie bardzo wiedziałem czego się spodziewać i tutaj miła niespodzianka. Przez prawie rok odrzuciłem 5 propozycji pracy, zarówno tych, otrzymanych po wysłaniu swojego CV jak i takich, które pojawiły się przez biznesowe media społecznościowe jak LinkedIn. Zauważyłem również, że pogorszyła się sytuacja na rynku dla ludzi bez doświadczenia (zaraz po studiach) jak i z małym doświadczeniem. O ile około 2016r. faktycznie pieniądze były dobre to teraz młodszy programista może dostać dziwną propozycję jak 3500zł brutto, ja podobną ofertę otrzymałem od jednej z firm, gdy szukałem czegoś związanego z chmurą obliczeniową. Doświadczenie, doświadczeniem, ale to zaczyna się robić śmieszne. Pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników do działów IT, a tutaj takie rzeczy. W 1,5 miesiąca nadrobiłem wiedzę odnośnie AWS na tyle, żeby móc rozmawiać o tej technologii na rozmowach kwalifikacyjnych. Nie chodzi o to, żeby płacić grube pieniądze za start, ale chodzi o to, żeby traktować ludzi, którzy chcą się uczyć, przyszłościowo. Na zachodzie pracodawca chce wyszkolić i możliwie długo utrzymać u siebie pracownika u nas niestety jak nie pasuje to nie, zastąpię ciebie skończoną liczbą studentów, pytanie tylko na jakim poziomie (z całym szacunkiem dla młodych pracowników) i na jak długo?. Obstawiam, że takiego pracodawcę młodzi stażowo pracownicy opuszczą przy pierwszej możliwej okazji.

W Polsce jest z tym problem, przecież przy zapewnieniu dobrych warunków pracy, nowych ciekawych projektów nikt nie będzie chciał uciekać do innych firm. Przykładem jest tutaj Google, gdzie pracownik ma takie możliwości, że ani myśli zmieniać pracę. Dodatkowo Google zapewnia również opłacenie studiów dla ich dzieci, o taka mała różnica.

Ja akurat trafiłem do firmy, w której przez pierwszy tydzień dziwiłem się, że może tak działać oraz ludzie tam pracujący nie są z przypadku.

Dlatego też warto szukać i czasami odrzucić 9 ofert, żeby trafić na jedną, w której widać na rozmowie, która zamiast 1h trwa 2h, że to jest miejsce, w którym druga strona wie, że ciebie zatrudni, ponieważ pasujesz do zespołu.

Dlatego warto się uczyć, czasami na efekty trzeba poczekać. Natomiast z perspektywy czasu wiem, że moja droga była dobra, jednak zawsze może być lepiej i dlatego min. ten blog, w przyszłości również coś co pomoże „nowym” ludziom w IT wejść w odpowiednie tory pracy zawodowej.


Dziękuję Ci, za poświęcony czas na przeczytanie tego artykułu. Jeśli był on dla Ciebie przydatny, to gorąco zachęcam Cię do zapisania się na mój newsletter, jeżeli jeszcze Cię tam nie ma. Proszę Cię także o “polubienie” mojego bloga na Facebooku oraz kanału na YouTube – pomoże mi to dotrzeć do nowych odbiorców. Raz w tygodniu (niedziela punkt 17.00) otrzymasz powiadomienia o nowych artykułach / projektach zanim staną się publiczne. Możesz również pozostawić całkowicie anonimowy pomysł na wpis/nagranie.

Link do formularza tutaj: https://beitadmin.pl/pomysly

Pozostaw również komentarz lub napisz do mnie wiadomość odpisuję na każdą, jeżeli Masz jakieś pytania:).

Dodaj komentarz

beitadmin.pl - Droga Administrator IT